Porady
przeróbka anglika, a rzeczoznawca... Chcialem zapytac czy faktycznie wymagany jest rzeczoznawca gdyż kolega (diagnosta) powiedział mi, iż jeśli na zaświadczeniu od firmy która dokonywała przeróbki będzie zapisane iż jest ona dokonana z należytą starannością i nie zagraża bezpieczenstwu oraz nie naruszyła konstrukcji nośnej to takie zaswiadczenie powinno wystarczyć. Uważam iż w tej sytuacji nonsensem jest napychanie kieszeni rzeczoznawcy, ktory przyjedzie, porobi 3 fotki, napisze to co kazdy mu powie (bo i tak on za nic nie odpowiada) i zainkasuje 250 PLN. Prosze o odpowiedz.
Drogi panie,
wszystko zależy od tego w jakim mieście rejestruje pan swój pojazd, gdyż Wydzialy Komunikacji w różnych miastach wymagają np. opinii rzeczoznawcy, a w niektórych nie.Również zalezy od tego czy diagnosta robiąc przegląd przerobionego anglika bedzie chciał opini rzeczoznawcy,bo np. na naszej stacji wymagamy takiej opini jeśli nie mamy potwierdzenia pisemnego od producenta pojazdu iz pojazd jest przystosowany do ruchu prawo i lewostronnego.Nasz Wydział Komunikacji zaleca w tych przypadkach dalekoidacą ostrożność, a my jako diagności mamy prawo zarządać w tej kwestii opini rzeczoznawcy samochodowego.
pozdrawiamy
Odzwiedziło nas 314988 osób
